Z kina wychodziłem patrząc w niebo
Czytaj więcej

W ubiegły piątek, na pokazie filmów w Cancún, w Meksyku, obejrzałem premierowy film pod tytułem: „Garabandal, o tym wie tylko Bóg”. W wielu momentach płakałem. Z kina wychodziłem patrząc w niebo. Czułem jak głęboko dotknął mojego serca. Dla mnie było to „ostrzeżenie”. Udałem się zaraz do mojego biskupa, by po 33 latach przystąpić do sakramentu spowiedzi i jestem szczęśliwy. Otrzymałem od Boga i od Dziewicy Maryi najwspanialszy prezent, jaki kiedykolwiek mógłbym sobie wymarzyć. Nie mogę jednak pozostawić tego wyłącznie w sferze uczuć. Muszę przemienić to w czyn. Nie chcę stanąć przed Bogiem z pustymi rękami.

Jezu i Maryjo, przytulam Was mocno. Oddaję Wam moją duszę.

Fernando Pérez Lara